CanaBSD

ori0n, w taki lub innym ujęciu

(29) Pahalgam

1 września 2006 Indie 2006

Piątek, 1 września, witaj szkoło.

Całą noc lało, leje nadal, nic to - jedziemy do Pahalgam, turystycznego kurortu w górach niedaleko. W planie górska wycieczka na koniach, zobaczymy jak to będzie.

Po drodze zwiedzamy ruiny świątyni - ciekawostka - projektował ją grecki architekt w nieco greckim stylu.

W Pahalgam siąpi gęsta mżawka, zimno. Wokół małego ryneczku kilka prostych hotelików, ze dwie herbaciane restauracyjki. Z dwoma kucami i pieszym przewodnikiem wybieramy się na górską trasę. Widoczność: zero.

Chyba możemy mówić o dużym szczęściu, bo odrobinę przejaśniło się, oto najczęściej grająca w bolywoodzkich filmach łąka. Wow. Jeden kuc rozbrykany, drugi smętny i powolny niczym kłapouchy. Góry dość ładne, zielone, sosnowe lasy, tylko ten deszcz. Zmarznięci, zmoknięci na kość wracamy. Wieczorem piwo, tv, rozmowy z Sultanem i najważniejsze - "Tai Pan".

(28) Haszmir
(30) na jeziorze