Mediolan

Mediolan nie spasował mi, nie ukrywam. Gdyby nie Duomo, które pięknie opisał Zbyszek "Barbarzyńca w ogrodzie" Herbert, to chyba nie pamętałbym. że tam byłem. No, może, gdyby katedra była tego dnia czynna dla zwiedzających... Z tego wszystkiego fotografowałem coś zupełnie innego.

